Monika Sowińska 31 października, 2022 0 Comments

Sprawdźmy strachy, jakie napadają założyciela startupu. O co drży najczęściej? Pięć głównych, najbardziej oczywistych strachów podaję poniżej, ale lista nie wyczerpuje tematu. Każdy człowiek ma własne demony, które utrudniają mu realizację odważnych pomysłów. Podrzucam więc pytania, które ułatwią zrobienie pierwszych kroków w stronę ostatecznego rozprawienia się z nimi. Strachy to chyba dobry temat na Halloween?

ZNALEZIENIE FINANSOWANIA/ INWESTORA
Za tym strachem kryją się pytania
o granice własnej wolności,
o umiejętność wyznaczania i chronienia ich,
o podział odpowiedzialności,
a także o sposób nawiązywania partnerskich relacji z inwestorem.

LICZBA KLIENTÓW
Tu z kolei warto przyjrzeć się
wstydowi, który nie pozwala wychodzić do ludzi,
temu czym jest wizerunek,
co oznacza odmieniana przez wszystkie przypadki „wartość”,
jak budować zaufanie
i co z tą misją?

WYSTARCZAJĄCE PRZYCHODY
Z tym wiąże się baaaardzo dużo strachu, a z nim pytania o
poszukiwania własnej wartości,
przekonania na temat pracy, biznesu i pieniędzy,
osamotnienie,
a nawet zagubienie w działaniu.

ZGRANY, WPIERAJĄCY ZESPÓŁ
Tu warto przyjrzeć się
sposobom komunikacji,
akceptacji odmienności,
różnorodności,
poczuciu wspólnoty,
organizacji.

PORAŻKA
I znowu w oczy zagląda wstyd – co ludzie powiedzą?
i poczucie własnej wartości – czy się nadaję?
a nawet odpowiedzialność – biznes, to już na poważnie, koniec żartów.

Niestety te strachy nie są tylko senną marą, kostiumem, zabawą. Są silne, prawdziwe i męczące. Czasem wręcz paraliżują, czasem tylko opóźniają założyciela w drodze do tego, by zmieniać świat.

Zapraszam do pochylenia się nad nimi i pytaniami, które podałam powyżej. Wystarczy wziąć z nich jedno i poprzyglądać się mu przez kilka dni. Najlepiej wziąć to, które kłuje w serce, albo je ściska, tak, że na samą myśl trudno złapać oddech. Można też wziąć to, które drapie mózg i sprawia, że pojawia się w nim pustka… 

A jeśli zadanie okaże się zbyt trudne, by udźwignąć je w pojedynkę, zapraszam na wstępna konsultację. Sprawdzimy, czy mam sposób na Twoje strachy. 😉